Caroline Criado Perez jest autorką książki ?Niewidzialne kobiety. Jak dane tworzą świat skrojony pod mężczyzn?. Jest dziennikarką oraz feministką, znaną między innymi z prowadzenia kampanii na rzecz równości kobiet . Opublikowała dwie książki- ?Do It Like a Women? oraz recenzowaną przeze mnie ?Niewidzialne kobiety??, jedynie druga z nich ukazała się w języku polskim.
Książka wybrana przeze mnie ukazuje istotny problem dyskryminacji kobiet. P. Sztompka definiuje dyskryminację jako: ?mniejsze szanse dostępu do wykształcenia, zawodu, majątku, praw politycznych, prestiżu i innych cenionych dóbr, z tej tylko racji, że ktoś jest członkiem grupy będącej przedmiotem przesądów czy negatywnych stereotypów i bez uwzględnienia jego indywidualnych kwalifikacji czy zasług ?. Autorka ukazuje ten problem niejako z innej strony. Bierze na warsztat codzienne, otaczające nas sytuacje i ukazuje jak są one podporządkowane męskiej części populacji; od języka do komunikacji miejskiej. Niektóre przykłady są bardziej oczywiste, inne zupełnie niespodziewane. Wszystko popiera badaniami naukowymi. Czytanie tej książki było niesamowitą podróżą otwierającą oczy na wiele niesprawiedliwości, które wydają się normalne, ba niektóre wydają się zwycięstwem nad seksistowskim porządkiem świata, który pomału udaje się obalać. Spotkałam się z opinią, że jest to obowiązkowa pozycja dla każdej kobiety, ośmielę się pójść o krok dalej i powiem, że jest to obowiązkowa pozycja dla każdego człowieka, ponieważ tylko pokazując nieświadomą faworyzację mężczyzn wszystkim ludziom jesteśmy w stanie coś z tym zrobić. W końcu nie można nikogo zmusić do używania żeńskich końcówek lub zmiany strojów ochronnych tylko dlatego, że ktoś tak chce. Można natomiast próbować przekonać ludzi, że takie zmiany są korzystne i potrzebne.
Książka podzielona jest na pięć tematycznych części (życie codzienne, środowisko pracy, projektowanie, u lekarza, życie publiczne, gdy źle się dzieje), a następnie na szesnaście rozdziałów z których każdy porusza inną tematykę. Najważniejszych zagadnieniem, które jest poruszane to nieodpłatna praca kobiet na temat której można znaleźć publikacje polskich autorek . Autorka rozumie ją między innymi jako obowiązki opiekuńcze, sprzątanie, gotowanie, robienie zakupów. Zauważa jeszcze jedną ważną rzecz- ? Cała ludzkość potrzebuje opieki, którą obecnie sprawują głównie i nieodpłatnie kobiety ?. Co więcej: ? W skali świata 75 procent nieodpłatnej pracy wykonują kobiety ?. Czytając powyższe stwierdzenia ciężko nie zacząć się zastanawiać- skoro wszyscy ludzie potrzebują opieki i skoro wszyscy ludzie są w stanie ją świadczyć, dlaczego robią to głównie kobiety ? Czy to jest sprawiedliwe ? Oczywiście, że nie jest i będąc kobietą, dobrze się wie, że to tylko jedna z wielu niesprawiedliwości. Jednak jest tu odpowiedź dlaczego kobiety zawsze mają mniej czasu i są bardziej zmęczone oraz czemu trudniej jest im awansować- ponieważ po pracy wyrabiają ?drugi etat?.
Inną kwestią, którą porusza autorka jest obecność kobiet w świadomości ludzkiej. Rozdział na ten temat jest zatytułowany W domyśle mężczyzna i wydaje mi się, że takie stwierdzenie już naprowadza nas na właściwy tor. Najczęściej mówiąc człowiek do głowy przychodzi nam obraz mężczyzny- dlaczego ? Przecież kobiety również są ludźmi. Autorka przywołuje badanie , którego wyniki zostały ogłoszone sukcesem (!), ponieważ 28 procent dzieci zaczęło rysować również kobiety przy zadaniu ?Narysuj kogoś kto zajmuje się nauką?. Biorąc pod uwagę, że na świecie w uproszczeniu jest 50 procent mężczyzn i 50 procent kobiet, taki wyniki jest przerażający i z całą pewnością nie jest sukcesem. Musimy zdać sobie sprawę, że jeśli dziewczynki nie zdają sobie sprawy z obecności kobiet w nauce i na kartach historii to już na starcie będą czuły się gorsze. Będą mieć mniej motywacji do nauki i mniejsze ambicje, aby spełniać swoje marzenia i cele zawodowe, bo skoro ciężko jest im sobie wyobrazić jakąkolwiek kobietę w roli naukowczyni, to jak mają sobie wyobrazić siebie w takiej lub równie ważnej roli ? Skoro i tak mają już mnóstwo kompleksów przez forsowany kanon piękna, który został stworzony w Photoshopie, to czy potrzebują następnych, tworzonych poprzez brak wiedzy o kobietach, które miały lub mają władzę, które dokonały wspaniałych odkryć. Takiej wiedzy nie brakuje, wystarczy tylko poszukać, ponieważ powszechnie wiadomo, że kobiety często publikowały książki pod nazwiskami mężów, bo kto by tam czytał kobiety. Normalniejsze było, aby mężczyzna pisał literaturę kobiecą, niż same kobiety , co dla mnie jest czystym absurdem. Ale przecież skoro człowiek jest mężczyzną, to on zawsze wie lepiej.
Kolejną kluczową kwestią poruszaną przez Criado Perez jest luka informacyjna w danych na temat płci. Przyczyny są różne- niechęć, brak uregulowań prawnych, nie dostrzeganie sensu w zbieraniu takich danych. Autorka udowadnia jednak, że przez takie dane są niezbędne są niezbędne aby tworzyć świat przyjazny dla wszystkich. Wyjaśnia to między innymi w taki sposób: ?jeśli decyzje dotyczące nas wszystkich podejmują wyłącznie bili, w pełni sprawni mężczyźni (w dziewięciu przypadkach na dziesięć pochodzący ze Stanów Zjednoczonych), to też mamy tu właśnie do czynienia z luką informacyjną ?. Jest to ważne o tyle, że cała książka, mimo iż mówi o dyskryminacji kobiet, to stawia nacisk również na inne niesprawiedliwości. Autorka wiele razy wspomina też, że to co przedstawia jest często nieświadomym zabiegiem, bo skoro wszystko działa jako tako to czy musimy to zmieniać ? Wracając do luki informacyjnej, przykładów w książce jest na pęczki, jednak najbardziej uderzyła mnie kwestia strojów ochronnych oraz wojskowych, które są projektowane jako ?neutralne płciowo?. Jednak jeśli strój ochronny to jednoczęściowy kombinezon z zamkiem jedynie na przodzie to ciężko mówić tu o jakiejś sprawiedliwości, ponieważ w momencie potrzeby fizjologicznej oczywiste jest, że dla kobiety będzie to znacznie bardziej skomplikowana czynność niż dla mężczyzny. Nie mówiąc o sytuacjach, gdzie nie ma się dostępu do toalety i kobiety muszą ryzykować, że złapią infekcję lub będą odmrożone. Mimo wszystko przykładem, który nie mogłam uwierzyć, że miał miejsce był zakup kamizelki ochronnej, która była dostosowana do kobiecego ciała (ponieważ hiszpańską policja nie zapewniała takich) przez policjantkę z własnych pieniędzy, po czym wszczęto wobec niej postepowanie dyscyplinarne . Innym drastycznym przykładem jest niedostosowanie norm chemikaliów, które można łączyć tak, aby były bezpieczne dla zdrowia i życia . Criado Perez pisze: ?Mimo to myślenie ??jedna norma dla wszystkich??- przy czym ??norma równa się męskość??- nadal pokutuje ?.
Ciężko nie wspomnieć mi również o przykładzie z innej kultury, który przez dyskryminacje kobiet i gorsze traktowanie często skutkuje śmiercią. Autorka pisze o tym tak: ?W Bangladeszu niechętnym okiem patrzy się na kobiety uczące się pływać, co drastycznie obniża ich szanse na przetrwanie powodzi . Do tego dochodzi zakaz opuszczania domu przez kobiety bez męskiego krewnego . Skutek jest taki, że tracą cenny czas na ewakuację, czekając na przybycie męskiego krewnego, by ten je zabrał w bezpieczne miejsce ?. Ten przykład przypomina o tym, że mimo iż w Europie nierówności nie są już tak rażące, jest ich coraz mniej, to wciąż są miejsca na świecie, gdzie trzeba walczyć o najbłahsze prawa jak możliwość samodzielnego wyjścia z domu. Należy pamiętać, że świat jest nieco większy niż tylko miejsce w którym mieszkamy.
O licznych przykładach Criado Perez można by pisać w nieskończoność. Postanowiłam przytoczyć przykłady, które wydały mi się najbardziej interesujące. Książka, mimo iż pisana naukowym językiem jest bardzo przystępna i ciekawie się ją czyta. Nigdy nie wiadomo czym autorka zaskoczy nas na następnych stronach. Jak już pisałam wcześniej, uważam, że jest to lektura obowiązkowa, szczególnie dla tych, którzy uważają, że dyskryminacja nie istnieje i jest jedynie wymysłem.
Opinia bierze udział w konkursie